Ułatwienia dostępu

Koniec z odsyłaniem po L4. Ważny wyrok sądu w sprawie praw pacjenta

Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że lekarz specjalista po zbadaniu i postawieniu diagnozy odesłał Cię do lekarza rodzinnego (POZ) tylko po to, aby ten wystawił zwolnienie lekarskie? Tego typu praktyki placówek medycznych były dotychczas plagą, jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie właśnie położył im kres. Zapadł przełomowy wyrok, który jasno określa obowiązki medyków i przychodni.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę jednej z placówek medycznych na wcześniejszą decyzję Rzecznika Praw Pacjenta (RPP). Sprawa dotyczyła sytuacji, w której chory pacjent po odbytej wizycie nie otrzymał zwolnienia na miejscu. Choć przyjmujący go lekarze mieli wszelkie uprawnienia do wystawienia druku L4, z powodów czysto organizacyjnych pacjent został zmuszony do szukania pomocy w innej przychodni. Sąd w pełni poparł stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta, potwierdzając, że takie działanie jest jawnym naruszeniem prawa.

Zwolnienie lekarskie to część leczenia, a nie „dodatek”.

Kluczowym wnioskiem płynącym z wyroku jest zdefiniowanie, czym tak naprawdę jest zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. Sąd oraz RPP jednoznacznie wskazali, że wystawienie L4 nie jest opcjonalną, dodatkową usługą biurokratyczną, lecz integralną częścią całego procesu terapeutycznego i świadczenia zdrowotnego.

W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że pacjent, który opuszcza gabinet bez niezbędnego dokumentu usprawiedliwiającego nieobecność w pracy (mimo że jego stan zdrowia tego wymaga), zostaje pozbawiony kluczowego elementu kończącego wizytę lekarską. To z kolei bezpośrednio uderza w jego prawo do kompleksowej opieki.

Przychodnia musi zorganizować pracę z myślą o pacjencie.

Do sprawy odniósł się Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta. Przypomniał on, że definicja kompleksowego świadczenia zdrowotnego obejmuje nie tylko same badania czy procedury stricte medyczne, ale również formalności bezpośrednio z nimi powiązane – takie jak wystawienie recepty, skierowania czy właśnie zwolnienia lekarskiego.

To na podmiocie leczniczym spoczywa odpowiedzialność za taką organizację pracy personelu, by pacjent mógł załatwić wszystkie te kwestie u lekarza, który go badał, bez konieczności „biegania” od gabinetu do gabinetu lub szukania pomocy w innych placówkach.

Ukarana przez RPP placówka medyczna zastosowała się już do wydanej decyzji. Ten wyrok to wyraźny sygnał dla całego sektora ochrony zdrowia w Polsce: prawa pacjenta do pełnej i zorganizowanej opieki muszą być bezwzględnie przestrzegane.

Podziel się swoją opinią

Aktualizacje newslettera

Wpisz swój adres e-mail poniżej i zapisz się do naszego newslettera